Rebells.pl

Star Wars Legendy – Czystka

[pdf-light-viewer] shortcode cannot be rendered due to the error: No converted pages found.
If PDF has been already converted, then probably there were some errors during the import. Please check <a href="https://www.rebells.pl/wp-admin/options-general.php?page=pdf-light-viewer" target="_blank">plugin error log on the settings page</a> and your site error log for errors.

 

Kiedy w 2005 roku do kin weszła Zemsta Shitów, widzowie zgodnie stwierdzili, że Epizod III jest wyjątkowo dobrym zwieńczeniem Trylogii Prequeli. Film, na tle wcześniejszych części, prezentował się bardzo dobrze: fabuła zmierzająca do nieuchronnego rozpadu Republiki trzymała się w ryzach, zdecydowano się na mroczniejszy klimat, a w pamięć zapadły szczególnie sugestywne sceny mordowania Jedi i młodzików w świątyni na Coruscant. Nic dziwnego więc, że po Zemście Sithów starano się wypełnić lukę w historii i przedstawić, co po Rozkazie 66 stało się z żyjącymi Jedi, a także jak rozwinął się Anakin Skywalker, który przybrał nowe, mroczne wcielenie Dartha Vadera.

(Czystka) odpowiada na pytania, które dopadły chyba każdego fana, oglądającego Gwiezdne wojny: co działo się z ocalałymi Jedi po upadku Republiki? Jak to się stało, że jedynymi ocalałymi, których znamy w erze Nowej nadziei, jest sędziwy Obi-Wan i jeszcze sędziwszy Yoda? Dlaczego nikt w międzyczasie, latach niewoli, nie reagował na zbrodnie Imperium? Komiks przedstawia logiczny rozwój wypadków, w którym pozostali przy życiu Jedi nie są bierni, a faktycznie działają, doprowadzając do konfrontacji z Darthem Vaderem. To niezła historia, w której Mroczny Lord jak zwykle jest niepokonany, a Jedi – również „jak zwykle” – są niekompetentną bandą, która szybko zostaje wycięta przez karmazynowe ostrze miecza świetlnego. Problem, który trawi niemal wszystkie historie, w których Vader konfrontuje się z innymi użytkownikami Mocy, jest taki, że nikt nie jest dla niego jakimkolwiek wyzwaniem. Wiem, że na przeszkodzie stoi to, że Skywalker musi być przedstawiony jako śmiercionośna broń samego Palpatine’a i z założenia jest najlepszy, a przy okazji nie może umrzeć aż do Powrotu Jedi, ale przydałby się ktoś, kto choć na chwilę przyciśnie go do muru.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *